Case studies

Realne wdrożenia. Realne kwoty. Te same błędy systemowe.

27 anonimizowanych przypadków z 13+ lat dostarczania wdrożeń e-commerce. Każdy to konkretna kwota straty i konkretny mechanizm, który ją wygenerował.

Nazwy klientów i agencji są anonimizowane, przykłady realne. Winne są procesy i struktury, nie ludzie - po obu stronach stołu. Każdy z nich był do wyłapania - przed podpisaniem albo w trakcie projektu.

Trzy historie z bliska

Jak wygląda mechanizm, nie tylko strata

250k do 500k 2x budżetu, sześć miesięcy w plecy Komunikacja przez jeden kanał Decydent biznesowy

PM jako jedyny filtr informacji

Wdrożenie planowane na 250 000 PLN i 6 miesięcy. PM był jedynym łącznikiem między klientem a zespołem. Klient widział środowisko testowe i raporty godzin, ale z zespołem nie rozmawiał nigdy.

Gdzie pękło. Analiza była powierzchowna, zespół budował na podstawie tego, co przekazał PM, nie tego, czego klient naprawdę potrzebował. Między „co klient powiedział" a „co zespół usłyszał" rosła przepaść z każdym sprintem.

- Mogę pogadać z zespołem?
- Ja wszystko przekażę.

Jak to się kończy inaczej. Drugi kanał komunikacji: wspólny czat i dostęp klienta do systemu zadań. Rozwiązanie było proste i tanie. Przyszło dopiero po 250 000 PLN nadwyżki i sześciu straconych miesiącach.

Kod i serwer u poprzedniej agencji, sklep opłacony Własność infrastruktury Decydent biznesowy

Zmiana agencji bez dostępu do własnego sklepu

Sklep działa, wdrożenie opłacone, ale repozytorium kodu jest na koncie agencji. Serwer i środowisko testowe również. Zmiana dostawcy zamienia się w negocjacje o wydanie sklepu, z prawnikami i straconym czasem.

Skąd to się bierze. Agencja zakłada konta na siebie, bo w toku prac tak jest szybciej. Klient nie pyta, bo ktoś mówi „my to ogarniamy", a on ma sto innych spraw na głowie.

- Masz dostęp do repozytorium kodu?
- Nie wiem. Chyba agencja ma.

Jak to się kończy inaczej. Własność infrastruktury to kwestia umowy, nie dobrej woli. Repozytorium w trybie odczytu dla klienta, serwer na koncie klienta, agencja dostaje uprawnienia do pracy, nie ownership. Zapisane z terminem realizacji.

Wykryte na testach, nie po starcie Odbiór techniczny Operacje

Testy odbioru bez prawdziwego ERP

Miesiąc 5, agencja ogłasza gotowość do testów. Sklep podpięty do testowego ERP, bez pełnych danych produktowych i bez specyficznych scenariuszy. Bramka płatności nie zwracała użytkownika do koszyka po błędzie.

Trzy pułapki fazy testów. Sklep podpięty do testowego ERP zamiast rzeczywistego. Brak scenariuszy zwrotów (częściowy, w 14 dni, z rabatem, wymiana). Brak ustalenia, kto i kiedy przygotowuje dane produktowe z wyjątkami.

Dlaczego to dobry przykład. Błąd bramki wyłapano na testach i naprawiono przed startem. Trzy pytania zadane przed akceptacją „gotowości do testów" zamieniły tygodnie napraw po go-live w jedną poprawkę przed nim.

Biblioteka przypadków

Skala jest powtarzalna, bo mechanizm jest ten sam

Ten sam wzorzec wraca w różnych projektach i różnych budżetach. Poniżej przekrój: konkretna kwota, konkretny punkt, w którym ginie.

Po stronie decydenta - budżet, oferta, kontrakt

200k Matryca odpowiedzialności

Platforma B2B bez matrycy RACI - 4 miesiące opóźnienia i 80k nadwyżki

175k SEO i migracja

Brak mapy przekierowań 301 przy migracji - 60% ruchu z Google zniknęło po starcie

130k Wydajność i infrastruktura

Hosting współdzielony i kampania influencerki - serwer pada po trzech minutach

120k Product Owner

Wdrożenie za 1 mln bez decyzyjnego Ownera po stronie klienta - 120k poprawek

120k Ukryte koszty

„Analiza gratis" na starcie, faktura na 120k kilka miesięcy później

100k RODO i prawne

Szablonowe zgody marketingowe - 5000 maili do usunięcia, 100k wartości bazy

80k Zakres wdrożenia

Maile transakcyjne poza zakresem - 80k wdrożenia i spór prawny

40-80k Weryfikacja oferty

Brak sekcji wykluczeń - faktura za „dodatkowe warsztaty" już w trakcie projektu

45k Koszty utrzymania

Koniec gwarancji bez rozmowy - 45k na awaryjny support zamiast wynegocjowanego SLA

30k / mc TCO po go-live

Sklep zarabia, konto się kurczy - 30k miesięcznie utrzymania, którego nikt nie policzył

25k Planowanie startu

Kampania 25k w dniu go-live na niestabilny sklep - 68% porzuconych koszyków

15k Komunikacja wymagań

Strategia w głowie prezesa - 15k za to, co dla niego było „oczywiste"

Po stronie operacji - testy, integracje, codzienny koszt

160k / rok Procesy zwrotów

Dwanaście kliknięć na jeden zwrot - dwa etaty BOK, czyli 160k rocznie

93k Rejestr zmian

Rejestr zmian nie istniał - 93k nadwyżki przy budżecie 380k

60k Rozliczanie godzin

40h „prace programistyczne" bez opisu - 60k przez pięć miesięcy bez weryfikacji

56k Niewidzialny zakres

25 decyzji projektowych przez WhatsApp - 56 250 PLN zakresu, którego nikt nie spisał

45k Dane produktowe

Sklep gotowy, danych produktowych brak - 45k straty na pustych półkach

40k Scope-creep

72 drobne zmiany - 40k nadwyżki, której klient nie był świadomy

32k Koszty wysyłki

Dziesięć paczek zamiast palety - strata na każdym zamówieniu hurtowym

30k Integracja ERP

ERP bez API, tylko SQL - 30k na middleware i cztery tygodnie stopu

15k / rok CMS i marketing

Strona główna zaszyta w kodzie - 500 PLN i trzy dni za każdą zmianę

15k Logistyka i WMS

Zestaw jako jeden produkt wirtualny - WMS staje w grudniu, w szczycie

3 tyg. Multi-vendor

Trzy firmy, jeden styk systemów - trzy tygodnie ping-ponga o to, czyja to robota

10 min Klątwa wiedzy

Checkout testowany setki razy przez zespół - klient zepsuł go w dziesięć minut